20 Październik 2019
Ostatnie artykuły
Egzamin mauralny i z...
Złote Pióra 2016
Dorota Sławińska
Wykaz podręczników 2...
Liceum Ogólnokształc...
Nawigacja
Strona główna
Patron Szkół
Artykuły
Download
FAQ
Forum
Katalog linków
Galeria zdjęć
Zespół muz. FORTE


Egzamin maturalny i zawodowy
Organizacja egzaminów

Plan lekcji 2019/20-zmiana od 16 września 2019 r.
Liceum Ogólnokształcące
Technikum
Branżowa Szkoła I stopnia

Biblioteka szkolna
Godziny pracy
Nowości książkowe
Kiermasz świąteczny

Dla Rodziców
Zebrania
Wychowawcy klas
Dodatkowe dni wolne
Plan pracy LO
Plan pracy Technikum
Plan pracy BS I stopnia

Publikacje
Publikacje nauczycieli

Prace ucziów
Publicystyka
Sport
Wydarzenia

Samorząd Uczniowski
Skład SU
Plan pracy

Szkolne Koło PCK
INFORMATYKA
Programowanie
Syst. operacyjne
Urządzenia TK
Oprogr. biurowe
Bazy danych
Multimedia
Informatyka
T. informacyjna

INNE PRZEDM.
Język polski


Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Gazetka Szkolna
XP Home Edition
Gratulacja
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum


Nawigacja
Artykuły » 19. Publicystyka » Cmentarz zapomnianych książek
Cmentarz zapomnianych książek
Będąc w Warszawie, w centrum handlowym „ Arkadia „, natrafiłam na stoisko z książkami. Kiedy tak krążyłam wśród tych książek, mój wzrok skierował się na jedną z nich. Był to „ Cień wiatru „ Carlosa Ruiza Zafona. Wzięłam książkę do ręki i przeczytałam nagłówek: „ Jedna książka może zmienić życie człowieka... „. Pomyślałam, że to głupie. Jedna książka nie może zmienić naszego życia, tylko dlatego, że ją przeczytaliśmy. Zszokowana tym nagłówkiem postanowiłam przeczytać krótkie streszczenie. Brzmiało ono następująco: „ Cmentarz Zapomnianych Książek, miejsce ukryte w samym sercu średniowiecznej części Barcelony. Letnim świtem 1945 roku uliczkami starego miasta dziesięcioletni Daniel Sempre podąża za ojcem – księgarzem i antykwariuszem – ku tajemnicy, która nieodwracalnie zawładnie jego życiem, ojciec prowadzi bowiem syna tam, gdzie znajdują schronienie książki zapomniane i przeklęte. Zgodnie z tradycją rodzinną chłopiec musi wybrać dla siebie jedną książkę, by ocalić ją od zapomnienia. Wiedziony przeczuciem, spośród setek tysięcy tomów wybiera Cień wiatru nieznanego nikomu Juliana Caraxa. Mijają lata... Zauroczony powieścią, Daniel próbuje odnaleźć inne książki Caraxa, ale okazuje się, że niemal wszystkie zostały spalone, a komuś bardzo zależy na zniszczeniu ostatniego egzemplarza. Daniel za wszelką cenę chce odkryć sekret autora, nie podejrzewając, że rozpoczyna się największa i najbardziej niebezpieczna przygoda jego życia. Będzie ona początkiem niezwykłych historii, wielkich namiętności, przeklętych i tragicznych miłości, rozgrywających się w cudownej scenerii Barcelony. „ Tak na marginesie, to nie spisałam tego z pamięci. Zrobiłam to mając książkę przed nosem.

Po przeczytaniu streszczenia, odłożyłam książkę na miejsce i najzwyczajniej sobie poszłam. Dzień minął mi szybko, jednak wieczorem coś mi nie dawało spokoju. Wciąż przed oczyma miałam tę książkę. A może jednak to prawda, że jedna książka może odmienić nasze życie? Kiedy przyjechałam do domu, postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej na temat tej książki. Szukałam, szukałam i nic. Wszędzie było to samo. A ja chciałam czegoś odmiennego od reszty. W końcu jednak nie wytrzymałam i postanowiłam ją kupić. W internetowej księgarni trafiłam akurat na przecenę. Przypadek? Wątpię. Książka przyszła szybko. No i się wtedy zaczęło. Czytałam, czytałam i oderwać się nie mogłam. Książka niesamowita. „ Zjadłam" ją w jeden dzień, mimo, że ma 500 stron ( dokładnie ma 516 ). Dodatkowo w książce zostały zamieszczone zdjęcia Francesca Catala – Roca. ; wspaniałego artysty – fotografika XX w. Zdjęcia powodują, że książka robi się jeszcze bardziej interesująca.

Cóż mogę więcej o niej powiedzieć? Napisałabym więcej, o wiele, wiele więcej, ale to już by było całkowite streszczenie książki. Dlatego już zamilknę. Nie będę Was nawet do niej zachęcać. Jeśli wstęp wydał się interesujący, to cała powieść wciągnie Was na pewno. Powiem tylko jedno, że mimo wszystko warto ją przeczytać, chociażby dlatego, że mamy listopad. A cóż innego możemy robić w pochmurny i deszczowy, listopadowy dzień jak nie czytać? Wybór zostawiam Wam...

Sylwia Wrzosek

Komentarze
#1 | katrina456 dnia 15.11.2005
Sylwia super poprostu super Smile czywiscie najwyzsza nota SmileGrin
#2 | u-nickalny dnia 25.11.2005
Klasa medialna- to zobowiązuje. Gratuluję Sylwia, doskonale wywiazałas sie z obowiazku. Oby tak dalej !!!Wink
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Zapraszamy
Zegar
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Aktualnie online
Gości online: 6

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 95
Najnowszy użytkownik: Adrian